Czarnogóra zwróciła się do Sekretariatu Wspólnoty Energetycznej o przegląd swojego zobowiązania do redukcji emisji gazów cieplarnianych o 55% do 2030 r. Cel ten jest trudny do osiągnięcia i wymagałby ekstremalnych środków, zgodnie z opinią rządu kraju.
Ministerstwo Energii poinformowało, że minister Saša Mujović napisał do dyrektora sekretariatu Artura Lorkowskiego .
W liście Mujović zwrócił się do niego z prośbą o pomoc Czarnogórze w osiągnięciu do 2030 roku krajowych celów w zakresie energii i klimatu w zrównoważony sposób.
Cel jest trudny do osiągnięcia i wymagałby podjęcia rygorystycznych środków
Ministerstwo zauważyło, że Czarnogóra jest zobowiązana do zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych o 55% w stosunku do poziomu z 1990 r. Kraj zmierzył 3307 kiloton ekwiwalentu dwutlenku węgla, co oznacza, że musi zmniejszyć tę ilość o 27% lub 887 kiloton do 2030 r.
Ministerstwo poinformowało, że osiągnięcie tego celu jest trudne i wymagałoby radykalnych działań, w tym znacznego skrócenia czasu pracy elektrowni cieplnej opalanej węglem w Pljevlji, zastąpienia 50% samochodów konwencjonalnych elektrycznymi lub interwencji w sektorze nieenergetycznym, przede wszystkim w rolnictwie.
Jak dodano, wszystkie wymienione działania stanowiłyby wyjątkowe obciążenie z punktu widzenia ekonomicznego i z pewnością zagroziłyby standardowi życia.
Czarnogóra to jedyny kraj w regionie, w przypadku którego nie uwzględniono danych dotyczących pochłaniania dwutlenku węgla
Mujović powiedział, że rząd Czarnogóry ponosi odpowiedzialność i nie chce uchylać się od zobowiązań w zakresie ochrony środowiska i działań na rzecz klimatu, ale z drugiej strony nie może narażać obywateli na niebezpieczeństwo, stosując niezrównoważone środki.
Ministerstwo twierdzi, że jest to jedyny kraj w regionie, w którym nie uwzględniono efektu pochłaniania dwutlenku węgla. Elementem jest ilość CO2 atmosferycznego pochłoniętego przez lasy, lądy i oceany, kompensująca emisje.
Mujović poprosił Lorkowskiego o ponowne rozważenie zobowiązań Czarnogóry i uznanie przynajmniej części efektu pochłaniania dwutlenku węgla. W ten sposób kraj ten będzie miał okazję wypełnić swoje zobowiązania na drodze do przystąpienia do Unii Europejskiej, a jednocześnie zachować gospodarkę i standard życia swoich obywateli, stwierdził minister.


