16 września, 2024

Niepotwierdzone obawy dotyczące zmiany na system cen godzinowych

Rynek fotowoltaiczny w Polsce stabilizuje się na poziomie 100-120 MWp miesięcznie, co oznacza instalację około 10-12 tys. nowych systemów, głównie o mocy do 50 kWp. Mimo iż jest to spadek w porównaniu do poprzednich lat, rynku udało się osiągnąć stabilność. Członkowie zarządu SBFIME podkreślają, że spadające ceny komponentów oraz wzrost cen energii elektrycznej przyczyniają się do rozwoju branży. Coraz więcej instalacji wyposażanych jest w magazyny energii, a program Mój Prąd, pomimo potrzeby większej transparentności co do przyszłych kroków, przyczynia się do promowania autokonsumpcji i stabilizacji sieci energetycznej. SBFIME zwraca również uwagę na potrzebę zmian w ustawie o OZE, takich jak rozliczenie bez VAT i możliwość rozliczenia pełnych kosztów z depozytu, aby wspierać rozwój sektora prosumenckiego. Obawy przed przejściem na cenę RCE okazały się nieuzasadnione, ponieważ ceny godzinowe stymulują efektywne zarządzanie energią i rozwój magazynów, co jest kluczowe dla stabilności systemu elektroenergetycznego.
Niepotwierdzone obawy dotyczące zmiany na system cen godzinowych

Rynek fotowoltaiczny w Polsce - stabilizacja i perspektywy

W rozmowie z portalem Gramwzielone.pl Maciej Borowiak i Robert Maczionsek, członkowie zarządu Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej i Magazynowania Energii (SBFIME), oceniają obecny stan polskiego rynku energetyki prosumenckiej i tłumaczą, czego ten rynek potrzebuje w kontekście programu Mój Prąd oraz zmian w zasadach rozliczeń prosumentów.

Według danych, miesięcznie montuje się około 100-120 MWp instalacji o jednostkowej mocy do 50 kWp, co przekłada się na średnio 10-12 tys. instalacji. W porównaniu do fotowoltaicznej hossy mamy kilkukrotny spadek, jednak warto zauważyć, że te liczby utrzymują się już od około dwóch lat, co sugeruje stabilizację rynku.

Pozytywne czynniki to spadające ceny komponentów - obecnie moduły fotowoltaiczne są tańsze niż kiedykolwiek wcześniej - oraz wysokie ceny energii elektrycznej. W taryfie G średnia cena prądu, wraz z dystrybucją i podatkami, oscyluje w granicach 1,0-1,3 zł za kWh, czyli dwukrotnie więcej niż trzy lata temu.

Rozwój rynku magazynów energii

Według informacji od operatorów liczba przyłączonych magazynów energii w 2023 r. wzrosła nawet 10-krotnie w porównaniu do roku wcześniejszego, co jest znaczącą zmianą, choć trzeba pamiętać o efekcie niskiej bazy. Obecnie około 10-20 proc. montowanych instalacji jest wyposażonych w magazyny energii.

Sądzę, że w ciągu najbliższych dwóch lat 60-70 proc. nowych mikroinstalacji będzie zawierać magazyny energii. Taka sytuacja wynika z podobnych przyczyn jak rozwój rynku fotowoltaicznego: spadku cen urządzeń oraz rosnących cen prądu, wzmocnionego przez program Mój Prąd.

Mój Prąd - brakuje informacji, co dalej

Kierunek zmian jest dobry, np. obowiązkowe magazyny energii, zwiększenie mocy instalacji fotowoltaicznej do 20 kWp oraz usunięcie systemów grzewczych i systemów HEMS/EMS, które były niejasno opisane. Program Mój Prąd odniósł sukces, bo był prosty, dlatego zachęcaliśmy do tego, by kolejna edycja była również przejrzysta, i widzimy, że tak się dzieje.

Ważna jest minimalna wielkość magazynu energii. Pytanie brzmi: do czego ma służyć magazyn energii? Po pierwsze, powinien zwiększać autokonsumpcję, a po drugie ma pomagać w stabilizowaniu sieci.

Prosumenci potrzebują zmian w ustawie o OZE

Jestem stały w swoich poglądach. W zeszłym roku wyartykułowaliśmy nasze postulaty w ramach „Pięciopaku Prosumenckiego” i tego się trzymamy. W ostatniej nowelizacji ustawy o OZE ma się pojawić rozliczenie bez VAT, choć w nieco innej formie, niż proponowaliśmy, efekt końcowy dla prosumenta pozostaje jednak taki sam.

Kolejne dwie zmiany to możliwość rozliczenia 100 proc. składników faktury z depozytu, a nie tylko części dotyczącej energii elektrycznej, oraz wypłaty 100 proc. środków zamiast obecnych 20 proc.

Bezpieczeństwo magazynów energii

Bardzo dobra uwaga. Rozmawiamy nad takimi standardami od jakiegoś czasu i będziemy chcieli przygotować taki dokument dla rynku.

Obawy przed przejściem na cenę RCE nieuzasadnione

Rozliczenie według cen godzinowych oraz rynkowej miesięcznej ceny energii elektrycznej w ujęciu długoterminowym (czyli np. miesięcznym) dla instalacji bez magazynu energii da taki sam wynik finansowy w postaci stanu depozytu prosumenckiego.

To, co zauważamy, to fakt, że ceny godzinowe stymulują odpowiednie zarządzanie energią oraz motywują do zwiększania autokonsumpcji przez prosumentów, a co najważniejsze – stymulują rozwój rynku magazynów energii, które są kluczowym elementem w budowie stabilnego i bezpiecznego systemu elektroenergetycznego.

Można zatem stwierdzić, że obawy związane z przejściem na ceny godzinowe wynikały z braku wiedzy oraz niskiej świadomości społecznej i w dużej mierze były nieuzasadnione.

Bezzwrotna dotacja do 136 200zł 
bez wkładu własnego
  • Pomożemy w finansowaniu oraz uzyskaniu dotacji z urzędu.
  • Otrzymasz bezzwrotne dofinansowanie, bez wkładu własnego.
  • Przeprowadzimy Cię przez cały proces -  sprawnie i efektywnie.