20 sierpnia, 2024

Siła biznesu: baterie i energia słoneczna mogą pomóc wyrzucić węgiel z mniejszą ilością przesyłu, jeśli cena będzie odpowiednia

Sieć zasilanych akumulatorami małych farm słonecznych zainstalowanych na dachach obiektów komercyjnych i przemysłowych w Australii mogłaby pomóc w ograniczeniu spalania węgla i wyeliminować potrzebę dużych modernizacji sieci przesyłowych.
Siła biznesu: baterie i energia słoneczna mogą pomóc wyrzucić węgiel z mniejszą ilością przesyłu, jeśli cena będzie odpowiednia

Przedstawiono nową propozycję polityki, która zakłada wykorzystanie dachów obiektów komercyjnych i przemysłowych w Australii jako sieci małych farm słonecznych, które będą magazynować energię elektryczną w akumulatorach w południe i przesyłać ją do sieci w godzinach szczytu.

Koncepcja „Business Power”, szczegółowo opisana w dokumencie konsultacyjnym opublikowanym we wtorek przez Victoria Energy Policy Centre, opowiada się za rozwojem ogólnopolskiej sieci dużych dachowych instalacji fotowoltaicznych, które byłyby zdolne do handlu „za licznikiem” na hurtowym rynku energii elektrycznej.

VEPC twierdzi, że posunięcie to mogłoby zaspokoić jedną czwartą krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną i umożliwić wycofanie węgla bez konieczności przeprowadzania dużych nowych prac przesyłowych.

Prawidłowa kalibracja ram – i utrzymanie ich poza kontrolą istniejących regulatorów energii – spowodowałaby uwolnienie do sieci ogromnych ilości nowej energii słonecznej, twierdzi profesor Bruce Mountain z Victoria University, dyrektor Victoria Energy Policy Centre i główny autor projektu polityki.

Mountain, który otwarcie wyrażał swój sprzeciw wobec niektórych dużych projektów przesyłowych proponowanych w celu dostosowania Australii do odnawialnych źródeł energii, twierdzi, że pomysł ten jest podyktowany pilną potrzebą zastąpienia wytwarzania energii z węgla bez generowania wysokich kosztów społecznych i lokalnych kosztów środowiskowych.

Twierdzi, że wykorzystanie hektarów istniejących dachów w całym kraju eliminuje problemy związane z pozwoleniem społecznym na zmianę przeznaczenia gruntów, koniecznością budowy nowych linii przesyłowych i koniecznością przechodzenia przez długotrwałe procesy zatwierdzania na szczeblu stanowym i federalnym.

Co najważniejsze, zajmie ona moce przerobowe do 10 gigawatów (GW) niewykorzystanych dotychczas sieci dystrybucyjnych – liczba ta została ustalona na podstawie obliczeń przeprowadzonych wcześniej w tym roku przez firmę zajmującą się oprogramowaniem Neara.

Jak czytamy w raporcie, przy odpowiednim rozwinięciu sieć komercyjnych i przemysłowych paneli słonecznych mogłaby pokryć co najmniej jedną czwartą rocznego zużycia energii elektrycznej w Australii – i to w dużej mierze w okresach, gdy nie świeci słońce.

„Energia słoneczna na dachach jest naszym drugim co do wielkości źródłem czystej energii i prawdopodobnie wkrótce będzie naszym największym. Myślę, że [obiekty komercyjnych i przemysłowych nieruchomości w Australii] mają potencjał, aby stać się dwa razy większe” – mówi Mountain.

„W przypadku sektora biznesowego powinniśmy ukierunkować politykę na przekształcenie ich w mini elektrownie, aby zaopatrywały sieć. Oczywiście będą również same się zaopatrywać, to jest tego częścią, ale polityka jest zaprojektowana tak, aby obejmować to, a także eksport sieciowy, zwłaszcza poza okresami szczytu słonecznego”.

Schemat działania Business Power jest stosunkowo prosty: naliczać „cenę minimalną za energię słoneczną” przed godziną 11:00 i po godzinie 14:00 w wysokości 100 USD za megawatogodzinę (MWh), a także „cenę minimalną za rozładowanie akumulatora” między godziną 18:00 a 21:00 w wysokości 200 USD/MWh.

Stworzyłoby to zachętę do wprowadzania do sieci zasilania energią słoneczną z akumulatorów, które są podtrzymywane za licznikiem, przed okresami szczytowego zapotrzebowania na energię elektryczną; zachęcałoby to do korzystania z akumulatorów w celu przejęcia zasilania w południe, a następnie rozładowywania tych akumulatorów w godzinach szczytu wieczornego.

Usuwanie niepewności

W raporcie wskazano również, że ważne jest, aby nowe ramy prawne nie znalazły się w rękach obecnych organów regulacyjnych, tj. Australijskiej Komisji Rynku Energii (AEMC) i Australijskiego Regulatora Energii (AER), co pozwoli uniknąć konfliktów interesów.

Ale jak w przypadku każdej struktury, Mountain zauważa, że istnieją niepewności co do szczegółów. Struktura cenowa może być zbyt niska lub zbyt wysoka, może nie obniżyć cen energii elektrycznej, przedsiębiorstwa mogą nadal nie chcieć angażować się w generowanie energii dla krajowej sieci, a dostawcy sieci mogą lubić lub nie.

Twierdzi, że sprzeciw operatorów sieci, obawiających się nowego zagrożenia strategicznego, można rozwiać za pomocą interwencji rządu.

„Niektórzy z bardziej doświadczonych strategicznie ludzi dostrzegą, że dzięki temu zyskają większy wpływ, a niektórzy z bardziej doświadczonych przedstawicieli rządów stanowych dostrzegą, że istnieje konkurencja”.

Mountain przytacza przykład Australii Południowej, która została zmuszona do szybkiego przejścia na energię odnawialną na wczesnym etapie obowiązywania Celu w zakresie energii odnawialnej ze względu na „wyeksploatowane” generatory węglowe i ograniczenie przez AGL wytwarzania gazu.

„Jeśli chodzi o odsetek płatności RET, Australia Południowa otrzymała zdecydowanie największą ich część”.

Mountain spodziewa się, że jeśli rząd federalny wdroży plan Business Power, niektóre sieci dystrybucyjne wykorzystają szansę i staną się strategicznymi graczami, dostarczając energię elektryczną do i od wielu dużych klientów, zamiast biernie pobierać elektrony od garstki dużych generatorów.

Jeśli chodzi o koszty, analiza wskazuje, że ten model dachowych instalacji solarnych zasilanych akumulatorami prawdopodobnie będzie opłacalny w porównaniu z alternatywami, a inwestycja Business Power ma szansę zwrócić się dzięki obniżkom cen hurtowych i detalicznych, nawet po uwzględnieniu zwrotu kosztów polisy.

W analizie wskazano również, że takie podejście byłoby skuteczniejsze w zachęcaniu do szerszego stosowania energii słonecznej w budownictwie i infrastrukturze niż obecny federalny program dotyczący małych odnawialnych źródeł energii, który jest obecnie wycofywany i ogranicza się do instalacji o maksymalnej mocy 100 kW.

Według raportu Business Power, w ciągu czterech lat, do roku 2023, liczba instalacji fotowoltaicznych na dachach domów będzie rosła o około 2,5 GW rocznie, podczas gdy w obiektach komercyjnych i przemysłowych wzrost ten wyniesie zaledwie 500 MW rocznie.

Dodatkową korzyścią planu VEPC będzie wprowadzenie zachęt do magazynowania energii poza licznikiem.

„Choć sukces nie jest gwarantowany, istnieją powody do optymizmu i przekonania się, że niewiele się straci, jeśli się spróbuje” – czytamy w dokumencie dyskusyjnym.

„Niewiele polityk energetycznych oferuje takie połączenie potencjalnie ogromnego wzrostu i łatwo zarządzanego ryzyka spadku. Decydenci polityczni, uczestnicy rynku i grupy interesu są zachęcani do nie tracenia czasu na szczegółowe rozważania tego”.

Bezzwrotna dotacja do 136 200zł 
bez wkładu własnego
  • Pomożemy w finansowaniu oraz uzyskaniu dotacji z urzędu.
  • Otrzymasz bezzwrotne dofinansowanie, bez wkładu własnego.
  • Przeprowadzimy Cię przez cały proces -  sprawnie i efektywnie.